Aaaa kotki dwa…

dnia

I tak sobie leżymy z kotem już dwie godziny… Ja próbując zasnąć w poprzek łóżka, bo przecież kot rozwalony na całej połowie – mimo że sam zajmuje jakieś dwadzieścia centymetrów kwadratowych powierzchni to całą resztę zajmuje jego zajebistość a właściwie niewzruszone przez wieki poczucie zajebistości. Mnie ramię już zamarzło, ale prędzej je sobie odgryzę niż narażę się na kolejne prychnięcie zawierające w sobie tyle ładunku nienawiści co bomba atomowa. Właściwie nie czuję też stopy przez to nienaturalne ułożenie ciała, ale na co komu właściwie dwie? Może chociaż koc sobie naciągnę…

PRYCH.

Jednak nie naciągnę. To może obrócę na drugi bok…

PRYCH I WYCIĄGNIĘCIE PAZURA.

Jednak na tym mi wygodnie (niektórzy mogą, z różnych przyczyn, znaleźć w łóżku głowę konia. Ale jedną. Zresztą łatwo ją sprzątnąć. Wolę się nie przekonać jak sprząta się mysie trupy do końca lata ze swojego łóżka…). Nie mam odleżyn, więc ten bok jest ciągle okej… o zapaleniu światła też mogę zapomnieć – przerabiałyśmy to. Okazuje się, że właściciele kotów także źle reagują na ich przenoszenie. Szczególnie jeżeli wcześniej te dobrze spały (patrzę na dwie blizny na ręce, zastanawiając czy ktokolwiek się nabierze, że to pamiątka po misji na Dalekim Wschodzie). Właściwie to mogę tylko zaakceptować swoje położenie i następnym razem prosić Świętego Mikołaja o Tamagochi albo krokodyla, ale nie o kota.

Bo to prawda co się mówi – koty dawniej były czczone jako bogowie. I w porównaniu do ludzi o tym nie zapomniały.

Na szczęście do rana tylko 7 godzin…

 

P.S. Ikona wpisu: bezbłędna Catsu

comic_pillow

P.S.S. Mój najukochańszy filmik z serii Simon’s Cat

 

simonscat_cat-man-do-sleepy

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s