Instrukcja obsługi mężczyzny

dnia

Na zdj. kadr z filmu „Seksmisja”, reż. Juliusz Machulski

Ile razy słyszeliśmy, że Mężczyźni są z Marsa a Kobiety z Wenus? Czasami wydaje się jednak, że dzieli nas znacznie więcej niż te marne 120 milionów astronomicznych kilometrów.

Przez wieki o mężczyznach dowiedzieliśmy się mniej więcej tyle, że nigdy nie chorują – za każdym razem walczą o życie. Mają alergię na wrzucanie brudnych ubrań do pralki, absolutnie za nic w świecie nie przyznaliby się do tego, że płaczą, a już na pewno nie swoim kumplom. Po tampony to owszem, pójdą, ale w kominiarce i co najbardziej istotne najczęściej woleliby, uzbrojeni jedynie w tępy widelec, stanąć do walki z tyranozaurem, niż odpowiedzieć szczerze na pytanie: „o czym myślisz?”.

No ale są, trzeba to zaakceptować. Wszystkich na raz wykończyć się nie da, chociaż wiele z nas niejednokrotnie próbowało. No bo przyznajmy same, jak zrozumieć mężczyznę nie mordując go przy tym?

Z naukowego punktu widzenia porozumienie między kobietami a mężczyznami skutecznie utrudniają mózg, geny i hormony… większość z nas ma przynajmniej dwa spośród wymienionych, więc łatwo nie jest. Wiele kobiet po rozmowie ze swoim mężczyzną chiałoby tracić kilogramy tak szybko jak tracą cierpliwość po kolejnym „co mówiłaś?” Badacze przez lata obserowacji mężczyzn w ich naturalnym (kanapa, samochód, monopolowy) i nienaturalnym środowisku (kuchnia, okolice kosza na brudne ubrania, sklep spożywczy), spisali kilka wniosków:

1. Otóż, jak mężczyzna chce to może, a jak mężczyzna nie chce to choćby skały srały nic z tego nie będzie. Przykład? Pierdyliardy skarpet zwiniętych w kulki na każdej szerokości geograficznej na ziemi… a pewnie także w równoległej i prostopadłej rzeczywistości. Dziewczyno, musisz sama sie schylić i rozwinąć z miłością w sercu te słodkie smrodliwe kuleczki. Bądź wdzięczna, że nie da się tak zwijać bokserek.

2. Istnieją sprawdzone sposoby na chwilowe radzenia sobie z mężczyznami, np. płacz, modulacja głosu osiagająca częstotliwość słyszalną jedynie przez nietoperze i delfiny, szantaż emocjonalny i wreszcie najcięższe działo – wjazd na dumę! Ale po co to wszystko, skoro proces zapominania u mężczyzna zaczyna się tuż po tym jak skończysz mówić co i jak mają zrobić. Ty się nagadasz a i tak nie będzie zrobione. Zrób to sama – zaoszczędzisz czas.

3. Każdy z przedstawicieli męskiego gatunku uważa się za Jamesa Bonda, nawet jeśli jeździ Volkswagenem Polo. Uważają, że to uprawnia ich do palenia, picia, bekania w towarzystwie, przekraczania prędkości w terenie zabudowanym i ignorowania higieny jamy ustnej. Każdemu z nich przydałoby się także ukończyć warsztat umiejętności społecznych „Czy można siedzieć cicho, gdy ona prowadzi”. Z drugiej strony – skoro on Ci zwraca uwagę na to jak jeździsz, powinnaś być mu wdzięczna, na pewno robi to z troski. I miłości. Podziękuj i się popraw.

4. 90 % mężczyzn symuluje ewolucję. Trzeba się z tym pogodzić.

5. Badania wielokrotnie wskazywały na to, że 101 na 100 badanych kobiet chciałoby więcej rozmawiać o uczuciach, osobistych przemyśleniach, marzeniach. Pech w tym, że chciałoby rozmawiać o tym ze swoimi mężczyznami, trzeba wiedzieć, że mężczyźni po prostu bardzo słabo radzą sobie z odczytywaniem emocji kobiet, w wyniku czego trudno im zrozumieć nasze jakże skomplikowane życie uczuciowe. W efekcie dla mężczyzny poruszanie się po niepewnym gruncie kobiecych emocji przypomina przedzierania się z zawiązanymi oczyma przez pole minowe bez mapy i wykrywacza metali. Boją się dotknąć czegokolwiek, aby nie wylecieć w powietrze, zaś kobiety bardzo często ten brak inicjatywy traktują jako obojętność. Jesteśmy takie niewdzięczne. Powinnyśmy się cieszyć, że nie uciekają jak tylko otworzymy usta.

6. Zanim mężczyzna odnajdzie swój mózg w pościeli Ty już serwujesz śniadanie, macerujesz mięso na obiad, sortujesz pranie, szorujesz kibel i łazienkę, przecież czyste fugi są ważniejsze niż zdrowy rozsądek. Masz rację, nie budź go, niech się wyśpi – na pewno czeka go ciężki dzień.

7. Remont. A jasne, że zrobi. Tylko po co komu młotek, instrukcja obsługi albo castorama? Wystarczy tutorial na jutubie i dobre chęci. I nie musisz mu przypominać od pół roku, że z kranu cieknie. Powiedział, że zrobi, to zrobi.

8. Mężczyźni zawsze chcą tego, czego nie mogą mieć lub tego, czego pragną inni mężczyźni. To naukowo potwierdzone.

9. Kobieto, miłość jest wtedy, kiedy bardzo chcesz go zabić, ale ciągle odkładasz to na jutro.

10. Jeżeli Twój mężczyzna segreguje pranie, wie gdzie jest żelazko i trafia do kosza na brudy musisz się pospieszyć z poczaniem – mężczyźni tak szybko się usamodzielniają!

*wpis nie jest sponsorowany ani absolutnie nie dotyczy: mojego chłopaka, ani ojca, ani szefa. To są absolutne wyjątki… (wiecie, nie chcę spać na wycieraczce, iść na bezrobocie albo być wydziedziczona) 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s