Kazimierz Dolny

dnia

Lubelszczyznę pokochałam miłością prawdziwą, bo jest tam wszystko czego trzeba człowiekowi zgonionemu wielkim, śmierdzącym miastem jakim jest Kraków – pachnie zielenią, dobrym jedzeniem i życzliwością. Obydwoje uwielbiamy weekendowe ucieczki i kilkudniowe wypady z dala od miasta. Nie ma nic lepszego niż szybki rzut oka na mapę, walizka pod ręką i pełny bak – tym razem uciekliśmy aż do Kazimierza Dolnego, trafnie uważanego za miasto zakochanych i malarzy.

„Chodzi o tę krainę między środkową Wisłą a Bugiem. Tę, gdzie wyjątkowo się jeździ rowerem, i tę, gdzie znajduje się granica między Europą Wschodnią a Zachodnią. Lubelszczyzna wydała na świat Beatę Kozidrak, Marka Grechutę i Zbigniewa Hołdysa, a na Roztocze przeprowadziła się Kora i ponoć jest zachwycona.” SLOWHOP

Na lubelszczyznę warto zabrać wygodne buty albo rowery – piękne trasy spacerowe zachęcają do pieszych wędrówek i całodziennych wycieczek rowerowych. Dla każdego znajdzie się odpowiednia trasa – zielone wąwozy, leśne ścieżki lub klimatyczne brukowane kazimierskie uliczki. Jedna z takich tras prowadzi do Zamku w Janowcu, warto przeprawić się na drugi brzeg Wisły promem. Przeprawa promowa na trasie Janowiec- Kazimierz Dolny czynna jest – w zależności od stanu Wisły od kwietnia do listopada.  Prom pływa wahadłowo od brzegu do brzegu niezależnie od liczby osób na pokładzie – frajda dla dużych i małych.

20170630_121119

Rynek Kazimierza, czyli jego serce można opisać w kilku słowach: po prawej Kamienice Przybyłów, po lewej podcienia Domu Architekta. Pośrodku studnia z drewnianym daszkiem – najbardziej charakterystyczna atrakcja. Z tyłu całość zamyka jasna bryła słynnej fary – niestety nawet najtrafniejszy opis nie oddaje widoku, szczególnie wieczorami, kiedy okoliczne restauracje i galerie rozświetlają się lampkami i lampionami.

Polecając noclegi w Kazimierzy Dolnym i okolicy będziemy bardzo stronniczy, a to dlatego, że trafiliśmy od razu na idealne miejsce wypoczynku i polecamy je absolutnie każdemu. Dworek Kazimierski, bo o nim mowa spełnia oczekiwania najbardziej wymagających turystów i zaręczam, że wspomnienia wieczorów spędzanych na tarasie w blasku świec na długo pozostaną w pamięci. Wszystkich chcących odsapnąć od codziennego pędu w GENIALNYCH okolicznościach i pod opieką wspaniałych Gospodarzy – nie będziecie żałować!

20170630_212637

Mówi się, że atmosferę miejsca tworzą ludzie. Ci konkretni stworzyli atmosferę idealną traktując gości lepiej niż członków rodziny królewskiej, bo jak członków swojej własnej. Oferują wypoczynek w luksusowych apartamentach architektonicznej perełki. Gwarantują ciszę i relaks dzięki chodzeniu po mięciutkich dywanach i zieloniutkiej trawie w ogrodzie, serwują pyszną kawę i podają śniadania lepsze niż te od Tiffany’ego.

(mój opis Dworku Kazimierskiego na SLOWHOP)

No i najważniejsze – co i gdzie jeść! Niestety mamy w tej kwestii niewiele doświadczeń, ale z tego co zdążyliśmy „wrzucić na ruszt” na lunch polecamy Bajgiel a na obiadokolację supersmaczne AKUKU. Powinno pysznie zapchać nawet wybredny żołądek.

20170701_204731

Jedźcie. Nie pożałujecie.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s