Tak po prawdzie…

– Halo pani Psuj? Tu dziekanat. -…?! – Haloo? – Taaaaak, tak, słucham? (O BOŻE bankowo dzwonią powiedzieć, że: czegoś nie zdałam/ wyrzucają mnie z uczelni za któryś z obrazoburczych komentarzy pod jej adresem/ że już nigdy nie zrobią w uczelnianej stołówce naleśników z owocami i chcą uprzedzić zanim zrobię awanturę/ wprowadzają mundury?!) – Pan…