TAXI…

Przeczytałam kiedyś dobry artykuł w bezpłatnej gazecie codziennej (mniejsza o tytuł gazety), co się zdarza rzadko. Nie, że czytam, ale że ów artykuł był naprawdę dobry. W skrócie dotyczył on przymusowego prowadzenia kulturalnej konwersacji z kierowcą taksówki. Dodałabym, że problem ten nie tylko dotyczy jazdy taksówką, ale także jazdy windą (zagadać, nie zagadać?), ale także…